Przy zatrudnianiu cudzoziemca częstym błędem jest założenie, że ważna wiza albo karta pobytu automatycznie pozwala rozpocząć pracę. Tymczasem legalny pobyt i legalna praca to dwa odrębne elementy, które trzeba sprawdzić przed dopuszczeniem pracownika do stanowiska.
Cudzoziemiec może przebywać w Polsce zgodnie z prawem, ale nie mieć podstawy do wykonywania pracy. Może być też odwrotnie: pracodawca posiada dokument legalizujący pracę, jednak tytuł pobytowy cudzoziemca nie pozwala na jej wykonywanie. Dlatego oba elementy trzeba oceniać łącznie.
Ważna wiza nie zawsze daje prawo do pracy
Samo okazanie ważnej wizy nie powinno kończyć weryfikacji. Trzeba sprawdzić również jej rodzaj i cel wydania.
PIP wskazuje, że cudzoziemiec nie może legalnie pracować m.in. wtedy, gdy przebywa w Polsce na podstawie polskiej wizy oznaczonej celem „01” – turystycznym albo „20” – korzystanie z ochrony czasowej. Wyłączone są również inne cele pobytu określone w przepisach.
Znaczenie ma także państwo, które wydało wizę. Wiza wydana przez inne państwo obszaru Schengen może umożliwiać legalny pobyt w Polsce, ale nie pozwala na podjęcie tutaj pracy na tej podstawie.
Dlatego przy pytaniu „wiza 01 a praca w Polsce” odpowiedź nie zależy wyłącznie od ważności dokumentu. Trzeba ustalić, czy konkretny tytuł pobytowy w ogóle pozwala na wykonywanie pracy.
Karta pobytu też wymaga sprawdzenia
Podobna zasada dotyczy karty pobytu. Sam fakt jej posiadania nie przesądza jeszcze, czy cudzoziemiec może rozpocząć pracę u konkretnego pracodawcy.
Jeżeli karta zawiera adnotację „dostęp do rynku pracy”, oznacza to, że z podstawy udzielonego zezwolenia pobytowego wynika możliwość wykonywania pracy. Nadal trzeba jednak ustalić, na jakich zasadach cudzoziemiec może pracować i czy jego sytuacja wymaga dodatkowego zezwolenia.
Dobrym przykładem są studenci. Cudzoziemiec będący studentem studiów stacjonarnych na uczelni spełniającej określone w przepisach warunki może wykonywać pracę bez zezwolenia na pracę. Sam fakt studiowania nie oznacza jednak automatycznie, że każdy student cudzoziemiec ma identyczny dostęp do rynku pracy.
Zezwolenie na pracę nie działa samodzielnie
Weryfikacja działa również w drugą stronę. Zezwolenie na pracę albo oświadczenie o powierzeniu pracy cudzoziemcowi nie wystarcza, jeżeli cudzoziemiec nie posiada legalnego tytułu pobytowego umożliwiającego wykonywanie pracy.
W przypadku osób z państw trzecich trzeba więc co do zasady połączyć dwa elementy:
- legalny pobyt umożliwiający wykonywanie pracy
- odpowiednią podstawę dostępu do rynku pracy, jeżeli jest wymagana
Dopiero ich zgodność pozwala ocenić, czy cudzoziemiec może legalnie rozpocząć zatrudnienie.
Liczą się także warunki zatrudnienia
Nawet prawidłowy tytuł pobytowy i dokument dotyczący pracy nie kończą kontroli. Trzeba jeszcze sprawdzić, czy rzeczywista praca będzie wykonywana na warunkach zgodnych z podstawą legalizacji.
Znaczenie mogą mieć m.in. pracodawca, stanowisko, rodzaj umowy, wymiar czasu pracy lub liczba godzin oraz wynagrodzenie – zależnie od konkretnego dokumentu.
Pracownik nie powinien więc rozpoczynać pracy tylko dlatego, że „ma dokumenty”. Dokumenty muszą odpowiadać właśnie tej sytuacji, w której cudzoziemiec ma faktycznie pracować.
Jak sprawdzić legalność pobytu cudzoziemca przed zatrudnieniem?
Przed pierwszą zmianą warto ustalić:
- na jakiej podstawie cudzoziemiec przebywa w Polsce
- czy ten tytuł pobytowy pozwala na wykonywanie pracy
- czy cudzoziemiec ma swobodny dostęp do rynku pracy, czy potrzebny jest dodatkowy dokument
- czy dokument legalizujący pracę odpowiada planowanemu zatrudnieniu
- czy warunki wskazane w dokumentach są zgodne z przygotowaną umową
Legalny pobyt i legalna praca muszą się spotkać
Najważniejsza zasada jest prosta: ważny dokument pobytowy nie zawsze daje prawo do pracy, a dokument legalizujący pracę nie zastępuje legalnego pobytu.
Przy zatrudnianiu pracowników zagranicznych oba obszary trzeba sprawdzać łącznie. Pominięcie jednego z nich może prowadzić do nielegalnego powierzenia pracy cudzoziemcowi, nawet jeśli pracownik przedstawił ważny dokument pobytowy.
W praktyce legalizacja zatrudnienia cudzoziemca zaczyna się więc nie od pytania „czy ma dokument?”, ale od pytania: czy jego pobyt i praca są legalne właśnie na tych warunkach, na których ma rozpocząć zatrudnienie?
